kontrast Powiększenie tekstuAAA

PRZEDSZKOLE NR 407

Kącik logopedyczny

Wpływ przerostu trzeciego migdała na mowę dziecka

 

Trzeci migdał  (migdałek gardłowy) jest bardzo ważny dla prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu, jako część układu odpornościowego. Chroni  przed wirusami, bakteriami i innymi patogenami ze środowiska zewnętrznego.

U dzieci przerost migdałka gardłowego może być wrodzony (predyspozycje genetyczne) lub jako następstwo częstych infekcji bakteryjnych i wirusowych czy alergii.

Możliwe objawy przerośniętego trzeciego migdała:

- w spoczynku lub podczas mówienia otwarta buzia i oddychanie torem ustnym.

- bezdech senny, niedotlenienie.

- chrapanie.

- zmiany w budowie twarzoczaszki, wady zgryzu.

- nawracające zapalenia ucha środkowego.

- częste infekcje dróg oddechowych.

- zaburzenia słuchu.

- słaba koncentracja uwagi.

Ciągłe oddychanie przez usta obniża sprawność narządów aparatu artykulacyjnego co ma wpływ na nieprawidłową pozycję spoczynkową języka, niedojrzałe połykanie, nieprawidłowości artykulacyjne.  Przerośnięty migdałek gardłowy w zakresie mowy u dzieci może powodować:

- między zębowa realizację głosek.

- mowę nosową.

- mowę bezdźwięczną, zmiany barwy głosu.

- w przypadku niedosłuchu - opóźnienie rozwoju mowy; 

Jeżeli u dzieci występują wyżej wymienione objawy, warto skonsultować się z laryngologiem i logopedą.

 

Logopeda- Agnieszka Jaszczuk

 

 

 

 

Wpływ nowoczesnej technoligii na rozwój dziecka.

 

Wpływ nowoczesnych technologii na rozwój dziecka
Wysokie technologie, czyli laptop, smartfon, telewizor, tablet mają ogromny wpływ na rozwój dziecka, niestety negatywny. Zdaniem naukowców dzieci urodzone w epoce wysokich technologii (czyli od końca lat dziewięćdziesiątych XX wieku) w odmienny sposób kształtują swoje relacje ze światem oraz ludźmi. Dzieci, które w okresie niemowlęcym są poddane stymulacji wysokimi technologiami, przejawiają wiele niepokojących zachowań, które wskazują na zwolnienie przebiegu rozwoju intelektualnego, opóźnienia lub brak nabywania systemu językowego, opóźnienie rozwoju zabawy i kształtowania się umiejętności społecznych oraz obniżoną sprawność motoryczną.

Oto zachowania, które można zaobserwować u niemowląt mających kontakt z nowoczesnymi technologiami:
- brak koncentracji na twarzy dorosłego
- brak uśmiechu na widok znanej osoby (mamy, taty)
- brak gaworzenia
- brak wsłuchiwania się w głos dorosłego
- brak gestów społecznych
- spowolniony rozwój motoryki.

Niemowlę, które wzbudza zainteresowania nową zabawką porusza nóżkami, rączkami, głową oraz oczami, podczas śledzenia obrazu telewizyjnego jest całkowicie nieruchome, przestaje także reagować na głos rodziców. Przedmioty z telewizora są poza rzeczywistym zasięgiem dziecka,
a więc nie da się ich dotknąć, wziąć do ręki, poznać kształtu.

Małe dzieci oglądające telewizję od kilkudziesięciu minut do kilku godzin dziennie są rozkojarzone, rzadko reagują na własne imię, nie mówią lub mówią bardzo mało, niechętnie słuchają czytane przez rodziców książeczki
i oglądają ich obrazki oraz nie mają wspólnego pola uwagi.

Z czasem u dzieci stymulowanych wysokimi technologiami można zaobserwować:
- trudności w rozumieniu poleceń
- komunikowanie się za pomocą krzyku lub płaczu
- trudności w odnalezieniu się w nowej grupie społecznej, dostosowaniu do panujących zasad, np. w przedszkolu, żłobku
- trudności z koncentracją uwagi, nerwowość, nadpobudliwość, agresywność, problem z radzeniem sobie z negatywnymi emocjami
- przemęczenie związane z szybko zmieniającymi się i migoczącymi obrazami (zbyt duża ilość bodźców)
- zaburzenia snu
- zaburzenia odżywiania.

Częste oglądanie telewizji powoduje nadmierną stymulację prawej półkuli mózgu, co hamuje rozwój lewej półkuli. Odpowiada ona przede wszystkim za uczenie się języka mówionego i pisanego.

Zamiast narażać dzieci na zgubne skutki nadmiernej stymulacji wysokimi technologiami, warto zachęcać je do spontanicznej zabawy - w pojedynkę lub z innymi dziećmi - dzięki której stale będą rozwijać swoją wyobraźnię i kreatywność. W ten sposób stworzymy zdrowe środowisko sprzyjające naturalnemu rozwojowi młodego umysłu.

Martyna Olszewska
logopeda

 

 

 

 

 

Ssanie kciuka - jak oduczyć dziecko tego nawyku ?


Ssanie kciuka u dzieci w wieku przedszkolnym to dość uciążliwy problem nie tylko dla nich,
ale i dla rodziców. Z odruchem ssania dzieci przychodzą na świat, dlatego do pierwszego roku życia mają prawo wkładać palce do buzi, bawią się własnym ciałem i jest to normalny etap ich rozwoju. Czynność ta powinna całkowicie zaniknąć między pierwszym, a drugim rokiem życia.


Dlaczego ssanie kciuka pojawia się u starczych dzieci?

Może być reakcją na stres, nagłe zmiany lub trudne przeżycia - jest to dość prosty i zawsze dostępny sposób na rozładowanie napięcia. Czasem wynika z potrzeb sensorycznych – dziecko w ten sposób dostarcza wrażeń dotykowych sfery oralnej. Odruch ssania jest jednym z podstawowych, naturalnych odruchów, jeśli wygaszony jest o czasie i nie przechodzi w nawyk.
Jakie konsekwencje niesie za sobą długotrwałe, częste ssanie kciuka? W obrębie jamy ustnej może dojść do nieprawidłowości w budowie anatomicznej - nieprawidłowy zgryz lub wysoko wysklepione podniebienie twarde,
a w związku z tym osłabienie pracy mięśni języka i warg oraz wady artykulacyjne, między innymi seplenienie międzyzębowe. Oprócz tego próchnica, bakterie przedostające się do jamy ustnej (możliwe częste infekcje) oraz deformacje kciuka i wzrostu paznokcia.

Jak poradzić sobie z ssaniem kciuka - rady dla rodziców:

- obserwujcie kiedy najczęściej dziecko ssie kciuk (podczas oglądania telewizji, w trakcie jazdy, podczas zabawy swobodnej), odwracajcie jego uwagę- zadawajcie pytania, zorganizujcie zabawę, która zajmie jego rączki;

- spokojnie tłumaczcie dziecku, że nie powinno wkładać kciuka do buzi, np. „co tam paluszek w buzi szuka?”. Uświadomcie dziecko, że rączki i paluszki są nam potrzebne do jedzenia, przewracania kartek w książeczkach, wycinania, rysowania;

- nagradzajcie malucha gdy zauważycie, że dłuższy czas nie ssie palca - chwalcie je za to, zorganizujcie ciekawą zabawę, wyjdźcie do ulubionego miejsca lub na spacer;

- nie karćcie, nie krzyczcie, nie wywierajcie presji - często przyczyną ssania kciuka jest stres przeżywany przez dziecko lub zmiany jakie nastąpiły w jego życiu. Przytulcie, tłumaczcie, zorganizujcie czas wyciszenia i relaksu: słuchanie bajki, muzyki, wspólny wyjazd;

- bawcie się trenując rączki - wykorzystujcie modelinę, ciastolinę, materiały spożywcze, piłeczki sensoryczne, różne „gniotki”, nożyczki - wszystko to co wspiera rozwój motoryki małej dziecka, zajmuje rączki i dostarcza dodatkowych bodźców;

- odpowiednia dieta - wprowadźcie lub częściej zachęcajcie dziecko do spożywania produktów stałych, twardych,
np. kawałki świeżych owoców i warzyw - wzmacniają one mięśnie aparatu artykulacyjnego;

- możecie wykorzystać również metody wspomagające: „gorzki” paluszek, można również nakleić ciekawą naklejkę na paznokieć kciuka lub przywiązać wstążeczkę;

- jeśli zgryz dziecka lub wzrost zębów wydadzą się wam nieprawidłowe, skonsultujcie się z ortodontą lub stomatologiem;

- jeśli trzyletnie lub starsze dziecko nieustannie ssie kciuk lub robi to w sytuacjach stresowych, warto skonsultować się z psychologiem.

Ssania kciuka u dzieci po drugim roku życia nie należy lekceważyć. Proces wycofywania nawyku może być zależny od przyczyny, wieku dziecka lub czasu trwania czynności ssania palca. Im wcześniej podjęte działania, tym mniej powikłań anatomicznych oraz artykulacyjnych.

 

Logopeda – Agnieszka Jaszczuk